Oficjalnie melduję, że trzy osoby wysłały screena z ekranu z numerkiem 2002 na liczniku :)
I w ten sposób Ami, Xiazka i Zielona za niedługi czas mogą wypatrywać niespodzianki :)
a w najbliższym czasie będzie losowanie osoby z komentarzy :)
piątek, 14 marca 2008
2002
Autor: Kasia o 23:22 4 komentarze
niedziela, 9 marca 2008
KONKURSowo :)
Dobra więc w erze konkursów ogłaszam konkurs'a i ja :) No i też dlatego, że jestem jakąś życiową pierdołą, która się na żadnego PIFa nie załapała, a strasznie by chciała coś komuś zrobić... :P
Konkurs idzie dwutorowo :)
Tor 1:
Polujemy na 2002 na liczniku :)
jak już upolujemy i zestrzelimy (czyli print screenem trzaśniemy) wysyłamy ofiarę na maila kaszellek@poczta.fm :)
wpisujemy komentarze pod spodem, jak 2002 się pojawi to wszystkie osoby, które zostawiły komentarz wezmą udział w losowaniu nagrody-niespodzianki :)
Autor: Kasia o 20:57 11 komentarze
Etykiety: konkurs
sobota, 8 marca 2008
Dzień Kobiet :)
kochane z okazji Dnia Kobiet (który się kończy już, ale ja mam swój opóźniony refleks jak zawsze:P) tulipanek dla każdej! :D
poza tym, na stronie ROMY piosenka z "Upiora...".. hm pewnie już jakiś czas tam jest, hehe ale dopiero teraz ją odkryłam :) chociaż ja się już tym nie nakręcam jak kiedyś.. ciekawa jestem spektaklu, fakt :) zobaczymy we wtorek... oficjalna premiera za tydzień :)
ja tam spędziłam piękny wieczór dziś z moimi dwiema wariatkami :):)
Autor: Kasia o 22:54 0 komentarze
Etykiety: gadulenie
wiosenne porządki
mam nadzieję, że tym razem wiosna przyszła na dobre :)
wzięłam się w garść dziś rano i postanowiłam sprzątnąć stryszek, na którym mieści się cały mój scrapowy bałagan :) Żeby pokazać do jakiego bajzlu ( a raczej jak już nawet mama mówi- burdelu:D) jestem zdolna, tak w ramach przestrogi zdjęcia z przed porządków:i posprzątane:
hm.. nawet odkurzyłam.. pierwszy raz od sierpnia (tak wiem, jest się czym chwalić:D) ... tak sobie myślę, następne generalne porządki pewnie dopiero po sesji, przed wylotem do Anglii co by mama tam nie wpadła sprzątać jak mnie nie będzie ;D a teraz mogę śmiało bałaganić dalej :D
Autor: Kasia o 16:09 2 komentarze
Etykiety: gadulenie, scrapbooking
środa, 5 marca 2008
wtorek, 4 marca 2008
postrzelona :)
że jestem postrzelona.. wiedziałam już jakiś czas ;) a teraz to się stało naprawdę za sprawą: a-gus, anai, jasminowasi, i zielonej ... ;)
zasady:
Aby rozpocząć polowanie należy:
1. podać linka do bloga osoby która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat (ponieważ krążymy po blogach twórczych, więc mają to być rzeczy dotyczące naszego twórczego hobby),
4. “strzelić” do następnych 6 osób
5. uprzedzić wybrane osoby zamieszczając komentarz na ich blogu.
no więc jazda z tym ;)
1. Nie mogę scrapować bez muzyki, która ważna jest w podwójny sposób. Primo- muszę ją słyszeć ;) oczywista :) Secundo- inspiruje do tworzenia scrapków. Jeśli jest jakiś tekst, piosenka, która za mną chodzi, pasuje do tematu scrapka itp. na ogół kończy się to tym, że jakiś jej fragment znajduje się w pracy :)
2. Zawsze brakuje mi zdjęć, ciągle czuję, że mi ich mało, że nie robię ich wtedy gdy jest okazja, że ZA MAłO MAM ZDJęć Z PRZYJACIółMI... ;)
3. Scrapkowanie stało się dla mnie cudownym sposobem realizowania moich wymyślnych strategii unikowych- im więcej rzeczy do ogarnięcia, tym więcej pomysłów do scrapowania, byle tylko nie wziąć się do konkretnej roboty4. Hamuję się z zakupami z myślą o tym, że zaszaleję w Anglii, ale to hamowanie kończy sie zawsze w papierniku, pasmanterii albo.. secondhandzie (ale to nie scrapowo już:P)
5. Maniakalnie zapisuję wszystko co mi się podoba na kompie, a potem nie mogę tego znaleźć
6. Przyznam bez bicia- jako że mam swój scrapkowy kącik na strychu, zostawiam tam na ogół wielki bajzel i aż do momentu gdy mnie cholera nie trafi nie sprzątam, tylko rozsuwam kolejne sterty po stole, półkach i pudłach dookoła
amen.
strzelać dalej nie strzelę.. bo w ogóle nie mam pomysłu kto jeszcze nie był ciachnięty ;)
Autor: Kasia o 21:38 0 komentarze
sobota, 1 marca 2008
fiku miku w pamiętniku czyli ... heh Princess Diary :)
no dobra, to coś nowego-starego czyli wygrzebanego :)
mój pamiętnik.. przez chwilę był zeszytem, który strasznie mi się podobał :) Potem pamiętnikiem... Potem zapiśnikiem na fajne teksty, cytaty, sentencje, piosenki, które można w scrapach wykorzystać :) Potem Nulka ogłosiła konkurs na blogu i stwierdziłam, że jak mam robić coś nowego, to wolę obscrapować ten pamiętnik :) o i tyle wyszło:
a poza tym.. dzięki pomocy Sis niezawodnej mogłabym zaśpiewać- Postawiłam swoje życie na ciucianie :)
Autor: Kasia o 18:43 7 komentarze
Etykiety: albumy, scrapbooking