Mały prezent urodzinowy :) notesik z okładką, którą sama pociapkałam farbami, kredkami i glimmerowym tuszem, a do tego stworek wycięty z papierka na którym mieszałam farby przyklejony na kartoniku i może służyć jako zakładka czy-coś :) I kocie zakreślacze z mojego ukochanego paperchase :)
A little birthday gift- notebook with hand-painted cover, and a little monster which I made from the paper I used for mixing my acrylics, sticked on the clack paper might be useful as a bookmark:) And kitty-highlighters from my beloved shop- paperchase
wtorek, 13 października 2009
Jagodziane urodziny :)
sobota, 10 października 2009
w herbacianym domku
Hejjjjoooo :):):)
Udało mi się usiąść na chwilę między poranną herbatką, michą owsianki, a wyjściem do pracy (ba! może nawet jak szczęście dopisze to uda mi się sklecić kartkę lub dwie, co za luksus!). Ilość mojego wolnego czasu skurczyła się do minimum odkąd Fab tu zamieszkał, ale bosko jak bosko jest, a co:)
Mam kilka rzeczy do pokazania, udało mi się zrobić pracę na Interpretownię Craftowa (ale to tajemnyyycccaaaa hyhyhy chwilowo), poza tym parę drobiazgów, ale na pierwszy ogień idzie DOMEK :D który powstał jako parapetówkowy prezent:)
tadam:
a w domku zamieszkały herbaty z mojej kawiarni :) Między innymi ta (pyszna zielona herbata z wmieszanymi płatkami wiśni) i ta (rooibos- bez kofeiny, słodka, aromatyczna, z kokosem, prosto z RPA). W ogóle jako baristka (hyhy, szczerzy się) któregoś dnia tu strzelę wywód na temat kaw i herbat :D Achh jak ja to polubiłam :) A no i artlatte ;) chociaż moje serduszka i kwiatki na kawie bardziej chwilowo przypominają męskie to i owo ku uciesze wszystkich dookoła ;)
Autor: Kasia o 09:53 3 komentarze
Etykiety: Anglia, gadulenie, prezenty, scrapbooking, zmalowane
niedziela, 7 czerwca 2009
Kolorowy zawrót głowy :)
poniedziałek, 25 maja 2009
Na różowo :)
wtorek, 3 marca 2009
kartka dla ksiezniczki
W marcu wysyp urodzin, karteczka z zamkiem dla 11letniej dziewczynki zakochanej we wrozkach, ksiezniczkach i tym podobnych stworach :)
Na kwietniowe urodziny mam w planach zrobienie podobnej, tez zamkowej dla odmiany dla chlopca zakochanego w rycerzach :) Uwielbiam te milostki angielskich dzieciakow i uwielbiam tworzyc takie troche bajkowe, zaczarowane rzeczy:D
PS. W rzeczywistosci ta kartka jest bardziej rozowo-fioletowa ;)
Birthday card for 11 years old girl who loves fairies, princesses and all this stuff ;)
I'm going to make quite similar card with castle in April, just for a boy who love knights, dragons and all this stuff;)
I love making things in this style, a little bit of fairy tale in my life :)
PS. The real card is definitely more pink and purple ;)
poniedziałek, 2 marca 2009
babeczkowe urodzinki :)
Szybka urodzinowa kartka dla mojej au-pair kolezanki Cindy :)
i kilka slow o napisie.. Cindy uwielbia mowic ''I hate you'', ale jak to Francuzeczka wymawia to bez 'h' i stad mamy 'I ate you' :) Uwielbiam Wariatke :)

Birthday card for my au-pair friend Cindy :)
Happy Birthday Crazy One :):)
A poza tym chcialam sie pochwalic, ze ostatni weekend byl chyba najcudowniejszym w ciagu 8 miesiecy tutaj (tak, tak dzisiaj mija 8 miesiecy odkad wyjechalam do Anglii!) !!!
Spedzilam cudowne 2 dni w Londynie, w sumie przeczlapujac na nogach 43 km (!!!!), tanczac pol nocy w klubie, delektujac sie pysznym mojito, wedrujac po muzeach, ogladajac zachod slonca z nad Tamizy i London Eye w srodku nocy i.... jestem zakochana (tak jestem zakochana!!!), szczesliwa i wiosenna :)
Autor: Kasia o 15:53 1 komentarze
Etykiety: Anglia, au-pair, ciacha i ciasteczka, gadulenie; jestem nienormalna, kartki, lovve, urodziny, wiosna, zmalowane
sobota, 18 października 2008
zmalowalam sobie...
na poczatku byl stempel, kredki, sloneczny dzien i spacer do Groombridge Place Gardens
Autor: Kasia o 20:33 3 komentarze
Etykiety: zmalowane



