sobota, 10 października 2009

w herbacianym domku

Hejjjjoooo :):):)
Udało mi się usiąść na chwilę między poranną herbatką, michą owsianki, a wyjściem do pracy (ba! może nawet jak szczęście dopisze to uda mi się sklecić kartkę lub dwie, co za luksus!). Ilość mojego wolnego czasu skurczyła się do minimum odkąd Fab tu zamieszkał, ale bosko jak bosko jest, a co:)

Mam kilka rzeczy do pokazania, udało mi się zrobić pracę na Interpretownię Craftowa (ale to tajemnyyycccaaaa hyhyhy chwilowo), poza tym parę drobiazgów, ale na pierwszy ogień idzie DOMEK :D który powstał jako parapetówkowy prezent:)

tadam:



a w domku zamieszkały herbaty z mojej kawiarni :) Między innymi ta (pyszna zielona herbata z wmieszanymi płatkami wiśni) i ta (rooibos- bez kofeiny, słodka, aromatyczna, z kokosem, prosto z RPA). W ogóle jako baristka (hyhy, szczerzy się) któregoś dnia tu strzelę wywód na temat kaw i herbat :D Achh jak ja to polubiłam :) A no i artlatte ;) chociaż moje serduszka i kwiatki na kawie bardziej chwilowo przypominają męskie to i owo ku uciesze wszystkich dookoła ;)

niedziela, 8 marca 2009

niby kartka z mapki :)

Taka niby kartka (ale z wnetrznosciami:P) na pamiatke Jego pierwszego roku w Anglii i naszych 3 miesiecy razem :)
Tu mapka
i to co z tego mapkowania wyszlo :)
poza tym jeden kawalek wnetrznosci, reszta owiana mgielka tajemnicy:P
A poza tym u nas ciag dalszy wiosny, Kaszellek zrzuca zimowe tluszcze biegajac 3 razy w tygodniu (o maj gasz..:P) i probujac nie wyjadac dzieciom slodyczy (hyhy:D), a za chwile pakujemy sie w samochod i jedziemy do Stumilowego Lasu podgladac Kubusia Puchatka... o tu

A little card (with something inside:P)
Made from a map
We'r still having amazing spring, in a minute we'r going to Ashdown Forest and Pooh Corner wooohoo!!

środa, 25 czerwca 2008

ZLOT 14 czerwca :)

dobra, już po sesji, już prawie na dziekance, już jedną nogą w Groombridge :) pora reaktywować tego bloga :P

relacja ze zlotu na Filkowym blogu, są zdjęcia i opisy, ja już nie będę pisać ;) z lenistwa :D
ale dziękuję jeszcze raz przewspaniałym organizatorkom za super zabawę!! :):)

Na zlocie bawiłyśmy się min. w wymianę pudełkową- moje pudełko:

pod Nulkowym okiem odbyły się też mistrzostwa w scrapbookingu, wzięłam najukochańsze zdjęcia z Sycylii z najpiękniejszej pod słońcem Taorminy i po raz pierwszy zrobiłam giganta 30x30.. uff pierwsze koty za płoty, był fun, ale jakoś nie lubię gigantów :D
najfajniej w tym scrapie wyszły kolory :) i chodzi mi po głowie cała Sycylia w tych kolorach:)

PS. Ślązakom zazdrościmy Wesołego Miasteczka, Maroka i widoków :) ;)

YH NIE WIEDZIAłAM, żE MOżNA SPAMOWAć W KOMENTARZACH :/ TE DURNE LOTTO LOTERIE, LEPIEJ W TO NIE KLIKAJCIE :p

piątek, 2 maja 2008

wędrowniczek FILASI

temat: MOJE HOBBY :)




to co scrapuję robi się ostatnio coraz bardziej chaotyczne i bałaganiarskie, ale podoba mi się ten efekt :) I łączenie kolorów, które niby nie powinny się łączyć :) No i w ogóle mam coraz większą zabawę ze scrapowania a wpisywanie się do albumów dziewczyn wprost kocham!! Będę za tym cholernie tęsknić w UK.. ciekawe czy tam też są tego typu zabawy ;) albooo ooo byłoby super International Wędrasie :D

Teraz szykuje się przymiarka do dużego scrapu na zlot na czerwiec.. pierwszy raz w życiu będę takiego robić, więc nie lada wyzwanie ;)

a jutro Warszawskie spotkanie :D shanananana :D

czwartek, 1 maja 2008

album MAGDALENY

temat magdalenowego albumu to MOJE MIŁOŚCI
Za cholerę nie wiedziałam co jest moją miłością ;) aaa bo one takie zmienne są ;) raz tu, raz tam ;) więc wyszło takie cuś:


pstrokacizna tralalalalala i kilka rysunków ;) i kropy z magika ;) haha a najlepsze to zdjęcie z przed paru lat ;)

pfffff idę na dwór, taka wiosna, że hej !

poniedziałek, 21 kwietnia 2008

sesja się zbliża :)

haha nie byłabym sobą gdybym nie zaczęła się przejmować nadchodzącą sesją 2 miesiące przed czasem ;) mam już wszystko skrupulatnie rozpisane, zaplanowane, poukładane tylko jakoś... motywacji do nauki brak ;) wiadomo-wiosna... :D Czuję, że żyję, wyciskam wszystko do ostatniej kropli i mam jakieś niekończące się pokłady energii :):) ale jak trzeba 4 litery usadzić przy biurku i poczytać coś, to nie ma mowy :)

ale zaczęłam się psychicznie przygotowywać do sesji- zrobiłam indeksowi letnie ubranko ;) może uwiedzie profesorów i innych takich i oceny wpiszą lepsze ;) bo coś czuję, że okoliczności mhmm przyrody ;) utrudnią mi kontakt z uczeniem się w tym roku :)

no a oto i Pan Indeks i jego Młodszy Brat ;)

niedziela, 6 kwietnia 2008

aukcja allegro

Kochani Czytacze i Czytaczki,
Chciałabym zachęcić Was do wzięcia udziału w aukcji z której dochód zostanie przeznaczony dla pewnej młodej mamy i jej jeszcze nienarodzonego synka, których życie postawiło w bardzo trudnej sytuacji..


Gdy się miało szczęście,
które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
...
M.Pawlikowska-Jasnorzewska


razem możemy pomóc...

i coś kaszellkowego co przed chwilą powstało specjalnie na tę aukcję.. może ktoś sobie przedsesyjnie zakładki wylicytuje ;)

sobota, 5 kwietnia 2008

seryjnie :)

zakładki wiosenne:

part 1- łąka :D polecą w świat :) i rysunki made by me ;)

part 2- antystresowe ;) machnięte po całym wykańczającym tygodniu na uczelni

kartka dla Wiktorka na urodzinki

i coś przegenialnego :) Dostałam od Renaty&family i od Asi paczkę z niespodzianką :) Ze zdjęciami miejsc, które już niedługo (TAK już za niecałe 3 miesiące!!) będziemy razem zwiedzać, oglądać :):)
A poza tym.. stemple Renaty :) zakochałam sie w nich :) i w farbkach... i w ogóle, jejku chcę już lipiec :)

niedziela, 23 marca 2008

focus na wielkanoc :)

Z okazji świąt Wielkiej Nocy wszystkim życzę, dużo scrapowej weny, szybkodziałającej poczty polskiej, pomysłów na prace, pieniążków na zakupy ... no, a poza tym tradycyjnie wszystkiego najlepszego w życiu! :)

Kilka detali z naszego wielkanocnego stołu:



hm bawiłam się trochę aparatem i próbowałam zrobić "w miarę" ładne zdjęcia.. :)

sobota, 22 marca 2008

Just a dream

Po obejrzeniu "Enchanted" odkryłam Carrie Underwood. Jej "ever, ever, after" było przez pewien czas piosenką, która dawała mi powera, siłę do przenoszenia gór... Ostatnio wpadła mi w ręce jej płyta "Carnival".. cała jest boska, ale jedna piosenka.. kurczę ma w sobie to coś .. i słowa, które kładą mnie na kolana.. i muzyka.. i tytuł.. po wczorajszym wieczorze mogłabym chyba tak zatytułować ostatnie 3 miesiące swojego życia.. a może ostatnie kilka lat.. "Just a dream"..


smutno jest się rozczarować.. jeszcze smutniej, gdy wiem, że na własne życzenie wpakowałam się w coś co nie ma nigdy nie miało i nie będzie miało sensu..

i dlatego nie chce mi się nic.. nie chcę świąt, nie chcę scrapować, nie chcę pracować, ani łazić na zajęcia.. chcę już tylko lipca, w poniedziałek będzie dokładnie 100 dni do wyjazdu..

---------------------------------------------------------------------------

I kilka prac zrobionych już jakiś czas temu:
1. Kartka dla Hani:
2. różne prace ostatnio robione, które czekały sobie na parapecie na "swój czas"
3. kartki dla Asi i rodzinki Wellsów, które razem z CIUCIU i polskimi krówkami poleciały do Groombridge i dzięki Bogu szczęśliwie dotarły :)

dla Renaty&co. :*

dla Asi :*

sobota, 8 marca 2008

wiosenne porządki

mam nadzieję, że tym razem wiosna przyszła na dobre :)
wzięłam się w garść dziś rano i postanowiłam sprzątnąć stryszek, na którym mieści się cały mój scrapowy bałagan :) Żeby pokazać do jakiego bajzlu ( a raczej jak już nawet mama mówi- burdelu:D) jestem zdolna, tak w ramach przestrogi zdjęcia z przed porządków:i posprzątane:hm.. nawet odkurzyłam.. pierwszy raz od sierpnia (tak wiem, jest się czym chwalić:D) ... tak sobie myślę, następne generalne porządki pewnie dopiero po sesji, przed wylotem do Anglii co by mama tam nie wpadła sprzątać jak mnie nie będzie ;D a teraz mogę śmiało bałaganić dalej :D

sobota, 1 marca 2008

fiku miku w pamiętniku czyli ... heh Princess Diary :)

no dobra, to coś nowego-starego czyli wygrzebanego :)

mój pamiętnik.. przez chwilę był zeszytem, który strasznie mi się podobał :) Potem pamiętnikiem... Potem zapiśnikiem na fajne teksty, cytaty, sentencje, piosenki, które można w scrapach wykorzystać :) Potem Nulka ogłosiła konkurs na blogu i stwierdziłam, że jak mam robić coś nowego, to wolę obscrapować ten pamiętnik :) o i tyle wyszło:





a poza tym.. dzięki pomocy Sis niezawodnej mogłabym zaśpiewać- Postawiłam swoje życie na ciucianie :)

niedziela, 24 lutego 2008

powalentynkowo:)

Folderek na płytę z piosenkami sklecony na wymianę na forum (zrobiłam też ramkę, ale nie zdążyłam już ze zdjęciami przed wysłaniem :()



I jedyna kartka-walentynka, którą w tym roku zrobiłam.. . mimo że jest taka surowa to siedziałam nad nia strasznie długo :/ i w efekcie nie wysłałam :P cała ja ;)


w ogóle apropo walentynek- były to najcudowniejsze walentynki jakie do tej pory miałam okazję "świętować" :) Poznałam wtedy 2 cudowne osoby, które mimo że znam dopiero od tygodnia i kilku chwil są mi niesamowicie bliskie i czuję (ha! ja to wiem:P) że to "poznanie" zmieni całe moje życie:) Renata and Asia it's for you :) I hope Asia'll translate it :)

sobota, 23 lutego 2008

prezent dla Jasia :)

Jaś to synek mojego chrzestnego ;) Troszkę się pospieszył z przyjściem na świat i wyroda ciotka (czyli ja:P) za Chiny nie zdąży z albumikiem dla niego, tak jak to było planowane ;) Powstało więc takie coś- ni to ramka, ni to folderek, ni to album.. ;) COŚ na bazie parawanikowej ;)

Related Posts with Thumbnails